• Wpisów: 229
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 212 dni temu, 11:43
  • Licznik odwiedzin: 74 807 / 3450 dni
 
konarski
 
Marian Konarski: Warto spojrzeć na tę twórczość w znacznie szerszym kontekście. Lata 30-te XX wieku, gdy Marian Konarski rozpoczynał studia i swoją karierę artystyczną to okres bardzo interesujących poszukiwań intelektualnych. W tym czasie rodzi się nowa nauka o człowieku – psychologia. To czas intensywnych poszukiwań naukowych, rozwoju techniki i nowych koncepcji w nauce i sztuce. W tym czasie przecież odnoszą już sukcesy zafascynowani techniką futuryści, kubizm, czerpiący pełnymi garściami z psychologii surrealizm i wiele innych nowych koncepcji. Rozwija się myśl i wiedza o człowieku. A doświadczenia wojny, choć okrutne nie przekreślają tych osiągnięć. Na marginesie warto dodać, że myśl tamtych czasów była o wiele bogatsza niż przedstawiają to szkolne podręczniki i kultura masowa. Rozwijały się przecież głęboko humanistyczne nurty, jak choćby pedagogika Steinerowska, etologia czy architektura organiczna, a i w samej nauce pojawiła się mnogość różnorodnych koncepcji człowieka.
Myśl Konarskiego jest jak się zdaje głęboko psychologiczna, choć sam pewnie o tym tak nie myślał. Zajmował się zagadnieniami percepcji,  selfprogramingu, dostrzegał istniejące stereotypy i  poszukiwał możliwości wyrażenia swojej introspekcji. Śmiałe skróty perspektywiczne w aktach, koncepty, drobne figle w pozornie realistycznych obrazach, sięganie do poetyki innych kultur i różnorodnych tworzyw (wysoko cenił tzw. wyczucie tworzywa) to jedno wielkie poszukiwanie i zgłębianie własnej egzystencji i tożsamości. Poza tym był wrażliwy na słowo – był poetą. Stąd niektórzy nazywali tę twórczość malarstwem poetyckim. Ostatecznie odkrył on jak się zdaje to, co dzisiejsza kultura próbuje realizować za pomocą środków audiowizualnych, ale wciąż się wymyka pogoni za komercją.

Nie możesz dodać komentarza.